Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
AthenianObserver
INFORMATOR POLONII GRECKIEJ NEWS OF POLISH COMMUNITY IN GREECE ΔΕΛΤΙΟ ΠΟΛΩΝΙΚΗΣ ΔΙΑΣΠΟΡΑΣ
AthenianObserver POLONIA GRECKA

W poszukiwaniu współpracy i cennych doświadczeń

 

Grecka Polonia, choć to Polonia młoda, składająca się dziś głównie z Rodaków migrujących tu za pracą od końca lat 80-tych i ich dzieci oraz polsko-greckich rodzin zaliczana jest w Helladzie do najlepiej zorganizowanych grup narodowych. Od wielu lat gromadziliśmy się nie tylko przy katolickich parafiach w tym kraju, nie tylko - z wielką determinacją i siłą - przy Szkole Polskiej, ale i w różnych formalnych i nieformalnych grupach, związkach, zrzeszeniach. Mieliśmy zawsze silną potrzebę bycia ze sobą, wzajemnego wsparcia i kontaktu z językiem i rodzimą kulturą, chcieliśmy tez by w kraju gdzie mieszkamy pokazać nasz kraj, z którego jesteśmy dumni.

 Nie jesteśmy jednak bogaci, ani głęboko tu zadomowieni. Stąd nasze organizacje czy związki działały zwykle niezależnie od siebie, często bez wsparcia czy bliższego kontaktu z Krajem, zwykle bez bazy lokalowej i materialnej a więc na ogół niezbyt systematycznie, od okazji do okazji odpowiadając na zapotrzebowanie środowiska. Ale zawsze jednak istniały i są, choć nigdy dotąd nie udało się nam ściśle między sobą współpracować.

 Związki i organizacje czy grupy ludzi bywały tu pomocą w starciu z grecką biurokracją, czy sposobem na wspólne spędzanie wolnego czasu i obchodzenie świąt. Były też i wspaniałe cenne próby nawiązywania współpracy z regionami, miastami Grecji i Polski. Ostatnie lata, okres gospodarczej zapaści w Grecji, zmieniły nam schemat. Jest nas mniej, jest nam wszystkim dużo trudniej, a mobilizuje nas to do konkretnych działań i łączenia sił. Dziś musimy się nie tylko nawzajem wspierać, ale i współpracować, a owe budowane przez nas "mosty między naszą Ojczyzną a gościnną Grecją" - dwoma bliskimi nam krajami - stają się realną szansą wykorzystania kryzysu z obopólną korzyścią dla obu krajów a także szansą dla konkretnych ludzi.

Zaproszenie

 Zrzeszenie Polaków w Grecji "Książę Mieszko" to jedna z takich organizacji, którą czytelnicy "Kuriera Ateńskiego" a dziś też "Tygodnika Ateńskiego" znają nie tylko, dlatego, że organizowała spotkania czy wycieczki po Grecji, ale usiłowała też stawiać sobie i śmielsze cele: zaznaczenia roli greckiej Polonii wśród międzynarodowych platform polonijnych, zaistnienia naszej diaspory i na niwie politycznej w Grecji. Dziś członkowie "Mieszka” znów z wielką odwagą i energią wyszli poza własne kręgi, włączyli się dynamicznie w programy korzystające z europejskiego wsparcia na drodze integracji, by nie tylko silniej zaznaczyć nasze istnienie, pokazać nasz dorobek i istnienie, ale zaoferować naszej Polonii więcej szans w tych trudnych czasach oraz wzmocnić naszą pozycję w kraju zamieszkania. Pierwszym krokiem było podjęcie współdziałania z innymi organizacjami jak choćby Towarzystwem Kultury Polskiej im. J. Słowackiego, Stowarzyszeniem Przedsiębiorców Polonijnych "Agora". Kolejnym było włączenie się w szerszy projekt - Edukacja dla Integracji (EDI).

 Edukacja dla Integracji (EDI) to nieformalny, otwarty projekt powołany przez partnerstwo organizacji pozarządowych prowadzonych przez Polonię i Polaków za granicą w krajach Unii Europejskiej. Działają na rzecz aktywnej, przyjaznej integracji, promując Polskę i Polaków. Spotkali się po raz pierwszy w Sandomierzu latem 2012 i odtąd kontynuują swoje spotkania, bo wierzą, że razem można zrobić więcej i lepiej. Od 1 sierpnia 2013 roku dziewięć organizacji rozpoczęło realizację wspólnego przedsięwzięcia w ramach europejskiej akcji Projekty Partnerskie Grundtviga.

 Te podmioty to:

1. Stowarzyszenie „Integracja” w Suwałkach, w Polsce;

2. Stichting Euro Polonia (Fundacja Euro Polonia) z Holandii;

3. Polnische Frauen in Wirtschaft und Kultur e.V. (Stowarzyszenie Polki w gospodarce i kulturze) działające w Niemczech;

4. Místní skupina Polského kulturně-osvětového svazu v Jablunkově (Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie) działające w Czechach;

5. Polska Riksförbundet i Sverige (Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji);

6. Enosi ton Polonon stin Ellada - czyli nasze, greckie Zrzeszenie Polaków w Grecji „Książę Mieszko”);

7. Biedrība "Rodacy" (Towarzystwo „Rodacy”) z Łotwy;

8. Viešoji įstaiga Vilniaus trečiojo amžiaus universitetas (Uniwersytet Trzeciego Wieku w Wilnie) na Litwie, oraz;

9. Florek&Entertainment (Stowarzyszenie Florek&Entertainment) we Francji.

Przedsięwzięcie to, czyli realizowany program nazwali Mnożenie przez Dzielenie - Edukacja dla Integracji - ponieważ chcą dzielić się doświadczeniem, by mnożyć efekty. O przedsięwzięciu pisaliśmy już w Tygodniku Ateńskim kilka razy, ostatnio w wydaniu z 4.04 nr 125.

W tej aktywnej grupie Polaków działających wspólnie w Unii Europejskiej nasi Polonusi złączeni w Zrzeszeniu "Książę Mieszko", choć w porównaniu do większości europejskich Polonii mają stosunkowo nieduże doświadczenie organizacyjne, odnaleźli się znakomicie. Testem zaś możliwości przedstawicieli greckiej Polonii było spotkanie przedstawicieli projektu w Grecji.

 Osobą, która wzięła na siebie odpowiedzialność za organizację przyjazdu i przyjęcia w Helladzie tej międzynarodowej grupy Polaków z ramienia Zrzeszenia Polaków "Książę Mieszko" była pani Joanna Wypych, działająca, na co dzień na Krecie. Program dla partnerów powyższego projektu w Grecji przewidywał wspólne spotkania i warsztaty, poznawanie Grecji a także wyjazd do Messolonghi, gdzie przedstawiciele zrzeszonych polonijnych organizacji wzięli udział w uroczystościach związanych z uczczeniem żołnierzy filhellenów - bohaterów powstania narodowowyzwoleńczego Grecji, poległych podczas oblężenia twierdzy Messolongi, wśród których, jak nam wiadomo, była też znaczna grupa wspaniałych polskich oficerów.

10 kwietnia do Aten przybyli, więc działacze z Czech, Francji, Holandii, Litwy, Łotwy, Niemiec i Szwecji oraz członkowie z koordynującą projekt polską organizacją „Integracja” z Suwałk. Z naszego punktu widzenia najistotniejsze było spotkanie zorganizowane dla nas - organizacji polonijnych działających w Grecji.

 Spotkanie odbyło sie 11 kwietnia 2014 r. i przybyło na nią wielu z zaproszonych przedstawicieli. Imprezę tę swoim honorowym patronatem objęła Ambasada RP w Atenach.  Przybyli też na nią pani Konsul Karolona Smaga oraz z ramienia Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji pan Radca Mirosław Gojdź oraz pani Matra Szajbel. Ten patronat i ta obecność przedstawicieli placówki RP w Atenach były bardzo ważne.

 Goście z Polski, krajów Europy i działacze z Grecji spotkali się w niezwykle urokliwej i tchnącej duchem Hellady tawernie przy ul. Panormou, miejscu ciepłym i służącym znakomicie swoją atmosferą zarówno naszym prezentacjom, rozmowom jak i przygotowanej dla nas części artystycznej imprezy.

Panie Joanna Wypych i Elżbieta Malesis witając zebranych wprowadziły nas w tajniki programu i jego celów a następnie poznawaliśmy reprezentowane na spotkaniu organizacje. I tak poznaliśmy prężne walczące z uprzedzeniami i wykluczeniem niepełnosprawnych i innych grup zagrożonych społecznym wykluczeniem Stowarzyszenie "Integracja" z Suwałk - koordynatora projektu a następnie działającą w Holandii Fundację Euro Polonia. Pani Kamila Zimmermann opowiedziała o tym, jak naszym Rodaczkom w Niemczech wspaniale i dynamicznie służy Stowarzyszenie „Polki w Gospodarce i Kulturze”, pomagając im działać gospodarczo i radzić sobie na co dzień, Usłyszeliśmy, że na Łotwie głównym zadaniem Towarzystwa "Rodacy" jest dziś pielęgnowanie wśród żyjących tam Polaków kolejnych pokoleń języka i tradycji polskich; dowiedzieliśmy się, iż we Francji szczególnie istotna jest promocja polskiej kultury i na tej niwie działa prężne Stowarzyszenie Florek & Entertainment. Usłyszeliśmy o ciekawych planach świetnie zorganizowanych Rodaków w Szwecji, reprezentowanych przez Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji, a zupełnie "powalał z nóg" zaprezentowany nam opis niezwykle dynamicznego działania w zakresie kultywowania tradycji, kultury i polskiej przedsiębiorczości polskich górali. Zaprezentowali to przedstawiciele Miejscowego Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie, a wzmocnione to zostało prezentacją ich wyrobów (lokalne wódki) i twórczości (występ muzyczny) a także werwy i poczucia humoru.

 Prezentacje te pokazały nam, że każdy z podmiotów działa w innych warunkach i nieco inne stawia sobie cele. Różni też te podmioty sposób uzyskiwania środków na działalność. Większość z nich ma wsparcie od państw, w których działają, korzystają też z różnych programów pomocy czy to z Kraju, czy z UE. Inni prowadzą działalność gospodarczą. Jednak wymiana doświadczeń otwiera przed nimi nowe możliwości, o jakich wcześniej nie wiedzieli, a z których mogą korzystać, jakich się mogą od siebie nauczyć wzajemnie.

Wspólnie zaś starają się też robić to, co każdy niemal Polak za granicą od lat robi lepiej czy gorzej na własną rękę - promują Ojczyznę, polską markę. Razem jednak można to czynić skuteczniej, trafniej i z efektem pożądanym także przez nas samych - rozsianych po globie Polaków.

 Obecni na spotkaniu działacze polonijni z Grecji pokazali gościom naszą pracę i nasz dorobek. Swoją działalność, trudności i plany poza Zrzeszeniem "Mieszko" przedstawiali też pan Andrzej Szostek (Zrzeszenie Polonijnych Przedsiębiorców "Agora”), pan Marek Nadolski nie tylko przybliżył Towarzystwo Kultury Polskiej im. J. Słowackiego, ale i przedstawił barwną i ciekawą projekcję ukazująca naszą - polską w Grecji historię, pan Marek Hopko opowiedział o polonijnej działalności sportowej "Panpolonikosa",  o ważnej dziś wielkiej pomocy potrzebującym, bezdomnym oraz organizowaniu zajęć polskim dzieciom i młodzieży mówiła pani Tamara Gutomska prowadząca m.in. świetlicę Arka Noego, wystąpiła też pani Maria Soroń z Towarzystwa Pomocy Dzieciom, zaś niżej podpisana opowiedziała o trudnościach i przeszkodach, jakie Polonia Grecka napotykała przez długie lata na swej drodze w staraniach o uzyskanie swoich praw i rozwijaniu polskiego życia w naszej rozsianej po wyspach i lądowej Grecji diasporze.

 Ogromnym zastrzykiem optymizmu było dla zebranych wystąpienie przedstawicieli Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji przy Ambasadzie RP w Atenach. Pan Radca Mirosław Gojdź oraz pani Matra Szajbel pokazali nam nowe możliwości gospodarcze, jakie otwierają się przez naszą Polonią. Dzieje się tak, bo choć Grecję wyniszcza kryzys, równocześnie pojawiają się tu możliwości znacznie bliższej i obopólnie korzystnej współpracy tego kraju z Polską. Wymiana handlowa pomiędzy naszymi krajami rośnie, zaś dla Polonusów - pośredników, którzy ze względu na doświadczenia i prowadzoną działalność zechcą ten trend wspierać i w jego rozwijaniu wziąć udział stworzono nowe formy wsparcia z Polski i będzie to dla nich wszystkich ogromna osobista szansa!

 Część kolejną tego interesującego spotkania otwarła prelekcja dziennikarki, pani Beaty Żółkiewicz, poświęcona "specyfice kultury bezpośredniej we współczesnej Grecji". Pani Żółkiewicz wprowadziła nas w rozważania o tym, co potocznie zwiemy "greckimi wadami”, jakie doprowadziły do obecnej zapaści i kryzysu, czyli o społeczno - historycznych źródłach przeszkód w reformowaniu postaw obywatelskich, modernizowaniu polityki i gospodarki kraju.

 Wspaniałym zakończeniem spotkania była jego część artystyczna: rozbawił nas do łez występ panów Miejscowego Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Jabłonkowie z góralskim muzycznym programem, tak swojsko jakoś pasującym do greckiej scenerii, zaś w chwilę potem na "scenę" wkroczyły.... Boginie z Olimpu. Wcieliły się w nie urocze panie: Lucyna i Milena Budek, Ewa Sakowska, Paulina Długosz i Jolanta Pilarczyk, zbierając wiwaty, owacje i wielkie brawa od zebranych.

 Kolejne dwa dni 40-osobowa grupa spędziła w Messolongi, Nafpakto i Koryncie. W sobotę, 12 kwietnia, w Ogrodzie Bohaterów w Messolongi, Polonusi złożyli wieńce pod pomnikami Greków i Filhellenów, w tym Polaków, którzy polegli bohatersko w czasie oblężenia twierdzy Messolongi przez Turków i Exodusu Messolongi w 1826 roku. Polska grupa spotkała się z przedstawicielami lokalnych władz i poznawała też najpiękniejsze tradycje greckie.

 Działacze "Mieszka" za sobą mają kolejne wielkie doświadczenie. Związek wciąż młody pokazał, ze potrafi wyjść na szerokie wody, podejmować się śmiałej współpracy. Pokazali, że umieją przyciągać ludzi, ale i działać jako partnerzy. Pokazali, że nasza Polonia ma potencjał. Wielkie brawa i dzięki dla tych, którzy z siebie dali najwięcej, dla członków, ale dla sympatyków i przyjaciół niezrzeszonych, którzy takie przedsięwzięcia potrafią wspierać swoją współpracą, obecnością, ale i doceniać (nie zaś jak to bywa: tylko krytykować samemu pozostając biernym).

Wielkie podziękowania i za zaufanie, wsparcie i objęcie patronatem honorowym należą się też naszej placówce dyplomatycznej w Atenach. To ważne, bo przecież Polonusi chcą działać nie tylko dla siebie, ale - i przede wszystkim - dla Ojczyzny, ku której ostatecznie biegną tu wszystkie nasze myśli.

 

AM. Leonhard
20.04.2014
(Tygodnik Ateński)


 
Góra



AthenianObserver Copyright © 11.11.11. MMN. All rights reserved Document made with KompoZer