Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
AthenianObserver
INFORMATOR POLONII GRECKIEJ NEWS OF POLISH COMMUNITY IN GREECE ΔΕΛΤΙΟ ΠΟΛΩΝΙΚΗΣ ΔΙΑΣΠΟΡΑΣ
AthenianObserver POLONIA GRECKA

Historia magistra vitae est

Minister Alekos Flabouraris przeprasza

W połowie marca polonijna społeczność w Atenach zaalarmowana została listem naszej polonijnej dziennikarki – Beaty Żółkiewicz, dotyczącym niefortunnej wypowiedzi ministera Alekosa Flabourarisa, który w rozmowie z dziennikarzem Pawlosem Tsimasem na falach greckiego radia SKAI 100,3, (12.03.2015) stwierdził, że Polska była sojusznikiem hitlerowskich Niemiec...! List Pani Beaty cytujemy w całości:

Szanowni Państwo i Drodzy Przyjaciele
Minister greckiego rządu w wywiadzie radiowym udzielanym znanemu greckiemu dziennikarzowi, czyli minister Alekos Flabouraris w rozmowie z Pawlosem Tsimasem na falach SKAI 100,3, twierdzi, że Polska była sojusznikiem hitlerowskich Niemiec...!
Te słowa padły w przestrzeni publicznej i nie zostały przez dziennikarza prowadzącego tę rozmowę zanegowane.
I jak dotąd, nie usłyszeliśmy żadnego sprostowania owej niefortunnej ministerialnej "gafy" - bo w dobrej wierze tylko za niebywałego kalibru gafę takie słowa, z ust osoby pełniącej rządową służbę na tak wysokim szczeblu, można dzisiaj uznać.
Są sytuacje, w których nie można milczeć. Dlatego proszę Was przekazujcie dalej ten artykuł...
http://booksjournal.gr/slideshow/item/952-διά-βίου-μαθήματα-ιστορίας
Z życzeniami by historycznej prawdy nie fałszowano tak beztrosko. By w ogóle jej nie fałszowano...
Beata Żółkiewicz,(16.03.2015)

Tego samego dnia na portalu ateńskiego tygodnika literackiego The Book’s Journal ukazał się artykuł pani Beaty, zatytułowany Διά βίου μαθήματα Ιστορίας, co w dowolnym przekładzie tłumaczy się: Uczmy się historii przez całe życie (vide link w cytowanym liście).

Artykuł ten był nie tylko krytyczną odpowiedzią na te niebywale niefortunne słowa ministra rządu greckiego, ale stanowił też swoisty wykład na temat powinności dziennikarza. Dostało się, zatem i dziennikarzowi greckiemu – Paulos Tsimas (Παύλος Τσίμας) - który nie wykazał się refleksem czy też wiedzą historyczną i nie zareagował na takie kuriozalne słowa pana ministra, jakoby tylko dwa narody nie doznały „cierpień” od Niemców Austriacy i Polacy, bo byli ich sojusznikami.

W dalszej części artykułu pani Beata Żółkiewicz przytacza podobne kłamstwo historyczne sprzed roku, kiedy to na łamach dziennika Έθνος (Naród), w artykule poświęconym społeczności żydowskiej w Salonikach, użyte zostało określenia „polskie obozy koncentracyjne” (στρατόπεδα συγκέντρωσης της Πολωνίας).

Pani Beata Żółkiewicz, niezmordowana w zwalczniu tego typu kłamstw historycznych, przygotowała następnie list otwarty do Ministra Alekosa Flabourarisa, pod którym podpisało się do 26 marca 2015 kilkadziesiąt osób reprezentujących obydwie społeczności, polską i grecką.

W międzyczasie społeczność polonijna otrzymała pocztą elektroniczną wiadomość (18.03.2015) o podjętych krokach przez Ambasadę RP w Atenach:

Szanowni Państwo,
Uprzejmie informujemy, że Ambasada RP w Atenach złożyła w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Republiki Greckiej notę protestacyjną w związku z kompromitującą wypowiedzią w sprawie Polski ministra stanu w Kancelarii Premiera RG ds. koordynacji prac rządu p. A. Flampourarisa.  Wypowiedź ta miała miejsce na antenie radia Skai i wynikało z niej, że „Polacy byli sojusznikami Niemców podczas II wojny światowej”.
W odpowiedzi z greckiego MSZ Ambasada otrzymała wyjaśnienie, iż wypowiedź min. A. Flampourarisa była wysoce niefortunna i niezgodna z faktami historycznymi oraz, że nie odzwierciedla ona stanowiska rządu Grecji w sprawie roli Polski w II wojnie światowej. Grecki MSZ zapewnił także, iż Grecja żywi głęboki szacunek dla Polski, jej roli i ofiar w II WŚ.
Z poważaniem
Justyna Słowik
Cultural Attache
Embassy of the Republic of Poland
22, Chrysanthemon Str.
154 52 Paleo Psychiko
Athens, Greece
(18.03.2015)

Autorka i sygnatariusze listu otwartego uznali jednak odpowiedź udzieloną polskiej placówce dyplomatycznej za niewystarczającą. Po stosownym odczekaniu kilku dni, z uwagi na greckie święto narodowe – 25.03, w dniu następnym, czyli 26.03.2015, list został złożony w kancelarii Ministra Alekosa Flambourarisa.

Jeszcze tego samego dnia, na ręce pani Beaty Żółkiewicz nadeszła odpowiedź Pana Ministra, którą przetaczamy w całości - w oryginale:

From: ypep.co@ypep.gr
To: beataz_s@hotmail.com
Date: Thu, 26 Mar 2015 16:46:29 +0200
Subject: RE: Ανοικτή επιστολή προς τον Υπουργό Επικρατείας κ. Αλέκο Φλαμπουράρη

Αγαπητοί/ες κύριοι και κυρίες,
Πήρα την επιστολή σας και θα ήθελα να διευκρινίσω ότι δεν εννοούσα αυτό που εκφράστηκε με αυτή μου τη φράση, γιατί αυτό πλήττει βάναυσα την αλήθεια εκείνης της μαύρης εποχής.
Έχω την αίσθηση ότι υπήρξε μια τρομερή παρεξήγηση που οφείλεται μάλλον στις σχέσεις και τις συμμαχίες μεταγενέστερων περιόδων.
Στο βαθμό που η παρεξήγηση αυτή οφείλεται σε εμένα από αδυναμία της στιγμής, ζητώ συγνώμη.
Αλέκος Φλαμπουράρης
Υπουργός Επικρατείας

Również tego samego dnia w godzinach wieczornych na portalu poczytnego dziennika ateńskiego Το ΒΗΜΑ ukazało się ogłoszenie (http://www.tovima.gr/politics/article/?aid=689175) zatytułowane Ζητάει συγγνώμη ο Αλ. Φλαμπουράρης από τους Πολωνούς της Ελλάδας (Minister A. Flambouraris prosi Polonię grecką o wybaczenie), w którym zawarte są słowa Pana Ministra przytoczone w cytowanej wyżej korespondencji oraz pełny tekst listu otwartego z pełną również listą sygnatariuszy.

Sprawę możemy możemy więc uznać za zamkniętą. Dziękujemy pani Beacie Żółkiewicz, która, od wielu lat popularyzuje na łamach pism greckich polską kulturę, a gdy trzeba, staje w obronie dobrego imienia Polski, dobrego imienia nas wszystkich.

Godzi się też powiedzieć panu Ministrowi Alekosowi Flabourarisowi: Dziękujemy Panie Ministrze.

Κύριε Υπουργέ - Σας ευχαριστούμε

A na koniec kilka refleksji.

Temat dobrego imienia naszego kraju rodzinnego – Polski, wielokrotnie podnosiliśmy na stronach witryny AthenianObserver. Pisaliśmy o tym na przykład przy okazji filmu Pasikowskiego „Pokłosie”, opartej na książce Jana Grossa pod tym samym tytułem (vide „Polacy i Żydzi, niekończąca się debata”. (http://www.atenanews.cba.pl/polonijny_hyde_park/polonijny_hyde_park.html). Warto zacytować tu jedno zdanie z tego artykułu:

Zadziwiające jest też to, że administracja polska z jednej strony inspiruje środowiska polonijne do obrony dobrego imienia Polski a z drugiej strony finansuje przedsięwzięcia, które idą w przeciwnym kierunku.

Najnowszy film IDA Pawlikowskiego, wprawdzie wielokrotnie nagradzany, jest takim właśnie przykładem.

Marek Nantolski
30.03.2015


 
Góra



AthenianObserver Copyright © 11.11.11. MMN. All rights reserved Document made with KompoZer